Uncategorized

Brzydkie kaczątko

Siedze w domu z dziećmi. Zima kompletnie nie sprzyja nam wyjściom do ludzi, a jak już gdzieś ruszyliśmy to zaraz choroba. Więc ograniczyłam wyjścia do minimum, a kto mnie zna ten wie, że jestem typem osoby, która nie usiedzi na miejscu. I to całe siedzenie w domu źle na mnie wplywa.

Zapuściłam się.  I to zdrowo. Właściwie to mogłabym wyrzucić wszystkie swoje ciuchy i zostawić kilka dresów i t-shirtów. O malowaniu się już nawet nie wspominam. Moja fryzura – rozlazły kok kury domowej. Jest masakra, bo zaczęłam się źle czuć sama ze sobą. Postanowiłam to zmienić. Co prawda miałam o tym pisać na początku lutego,  ale stało się coś co przyspieszyło bieg wydarzeń.

A co się stało?  Pewna kobieta ma podobnie jak ja. Postanowiła zmobilizować siebie i wciągnąć w to inne kobiety. Ja-matka  rzuciła wyzwanie 30 DNI BEZ DRESU. Podjęłam się. Pomyślałam po co odwlekać. Także czas odświeżyć swoją garderobę, odkurzyć swój wizerunek i pogodzić się z kosmetyczką.

Jeżeli masz już dość swojego wyglądu lub po prostu chcesz zrobić coś co sprawi, że poczujesz się lepiej to dołącz do nas do grupy na facebooku .

Ja nie chcę się czuć jak brzydkie kaczątko. Więc biorę się od razu do roboty. Chcesz obserwować efekty metamorfozy matki z dnia na dzień?  To zapraszam Cię na mojego instagrama , gdzie będę pokazywać swoje zmagania oznaczając zdjęcia #30dnibezdresu #30dayswithoutsweatpants .Czas start!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s